Uncategorized

Spotkanie w Klubokawiarnii Kicia Kocia

Serdecznie zapraszamy na spotkanie do Klubokawiarnii Kicia Kocia. W najbliższy czwartek tj. 7.09 z wielką przyjemnością zaprezentujemy video o tym, jak powstało casino, skąd wzięła się jego nazwa oraz co to jest rueda de casino. Dowiecie się również, kim są słynni “fundadores del casino”. O tym wszystkim opowie główny bohater filmu “ Juan Gomez Barranco, jeden z założycieli stylu casino.

Wpiszcie zatem już dzisiaj w swoje kalendarze czwartek pod hasłem spotkania z tańcem, muzyką i odrobiną historii. „Que es el casino?” to film pełen pasji i energii, który mamy nadzieję, dla miłośników casino będzie doskonałym źródłem informacji, a dla tych, którzy zastanawiają się nad nauką tego tańca idealną zachętą na dobry początek.
Po filmie zapraszamy na animację taneczną, którą poprowadzi dla Was Magda.

WSTĘP WOLNY

Do zobaczenia 😉

Internet na Kubie

Jedną z mniej przyjemnych rzeczy, które musiałyśmy wykonywać na Kubie było stanie w kolejkach do ETECSA (kubańska firma telekomunikacyjna). Czas oczekiwania dochodził nawet do dwóch godzin. Aby skorzystać z Internetu na Kubie, należy posiadać zakupioną kartę z loginem i hasłem dostępu do sieci, którą można nabyć w punktach sprzedaży oznaczonych napisem ETECSA.

Koszt karty uzależniony jest od liczby godzin, tj. za kartę półgodzinną zapłacisz 0,75 CUC, za jednogodzinną 1,50 CUC, natomiast za pięciogodzinną 7,50 CUC. Ceny za usługę internetową zostały zmienione 19 grudnia 2016. Wcześniej koszt zakupu karty jednogodzinnej wynosił 2 CUC w ETECSA. Za kartę pięciogodzinną trzeba było zapłacić dokładnie 5 razy tyle, czyli 10 CUC. Jednorazowo każda osoba może kupić maksymalnie 3 karty za okazaniem paszportu.

Podłączenie do sieci jest możliwe w większości hoteli, niektórych parkach, a nawet na wybranych odcinach ulicy.

Zaobserwowanym przez nas zjawiskiem, była sprzedaż kart przez Kubańczyków w pobliżu stref wifi oraz przy punktach ETECSA. Nabywają oni wcześniej karty i sprzedają je po wyższych cenach.

Ciężko powiedzieć o „surfowaniu” po stronach internetowych na Kubie. Jest to czynność wymagająca od nas dużej cierpliwości. Strony ładują się wolno, a połączenie często się zrywa.  Jednak w przypadku sprawdzenia interesujących informacji lub kontaktu z naszą rodziną spoza wyspy, to zdecydowanie dobra opcja.