Archive for Miesiąc: Luty 2017

Tatuaż małym dziełem sztuki

Na ulicach Hawany coraz częściej pojawiają się studia urody, kosmetyczki czy barberos (odpowiednik naszego fryzjera męskiego). Mocno widoczne stały się również usługi wykonywania tatuażu i piercingu. Ze względu na niedomiar odpowiedniego sprzętu oraz mało komfortowe warunki do pracy, świadczone usługi odbiegają w dalszym ciągu od amerykańskich i europejskich standardów. Nie ulega jednak wątpliwości, że Kubańczycy inspirują się zagraniczną modą.

Spacerując ulicami Hawany można zauważyć jak wielu z nich ozdobiło swoje ciała. Przykładem tego jest Reinaldo, który nie tylko wyraża siebie poprzez tatuaże, ale przy użyciu odpowiednich maszynek, igieł i barwników, tworzy każdego dnia małe dzieła sztuki. Do jego małego pokoiku codziennie przychodzi mnóstwo Kubańczyków, którzy chcą stać się posiadaczami nowego “obrazka”. Z naszego punktu widzenia, Kubańczycy posiadają wiele zalet, a jedną z nich jest niejednokrotnie niesamowity talent artystyczny, w tym tworzenie “czegoś z niczego”. Zobaczcie, jak Reinaldo spełnia swoje marzenia i pasję, tworząc niezwykłe tatuaże, które z dumą prezentują ich posiadacze na ulicach kubańskich miast. Zapraszamy do obejrzenia załączonego filmiku.

Like on facebook!   https://www.facebook.com/tattooHabana

 

Internet na Kubie

Jedną z mniej przyjemnych rzeczy, które musiałyśmy wykonywać na Kubie było stanie w kolejkach do ETECSA (kubańska firma telekomunikacyjna). Czas oczekiwania dochodził nawet do dwóch godzin. Aby skorzystać z Internetu na Kubie, należy posiadać zakupioną kartę z loginem i hasłem dostępu do sieci, którą można nabyć w punktach sprzedaży oznaczonych napisem ETECSA.

Koszt karty uzależniony jest od liczby godzin, tj. za kartę półgodzinną zapłacisz 0,75 CUC, za jednogodzinną 1,50 CUC, natomiast za pięciogodzinną 7,50 CUC. Ceny za usługę internetową zostały zmienione 19 grudnia 2016. Wcześniej koszt zakupu karty jednogodzinnej wynosił 2 CUC w ETECSA. Za kartę pięciogodzinną trzeba było zapłacić dokładnie 5 razy tyle, czyli 10 CUC. Jednorazowo każda osoba może kupić maksymalnie 3 karty za okazaniem paszportu.

Podłączenie do sieci jest możliwe w większości hoteli, niektórych parkach, a nawet na wybranych odcinach ulicy.

Zaobserwowanym przez nas zjawiskiem, była sprzedaż kart przez Kubańczyków w pobliżu stref wifi oraz przy punktach ETECSA. Nabywają oni wcześniej karty i sprzedają je po wyższych cenach.

Ciężko powiedzieć o „surfowaniu” po stronach internetowych na Kubie. Jest to czynność wymagająca od nas dużej cierpliwości. Strony ładują się wolno, a połączenie często się zrywa.  Jednak w przypadku sprawdzenia interesujących informacji lub kontaktu z naszą rodziną spoza wyspy, to zdecydowanie dobra opcja.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pieniądze na Kubie

 

Podczas podróży po Kubie ogromnym ułatwieniem jest poznanie szczegółów funkcjonowania tamtejszego systemu walutowego. Na samym wstępie należy zaznaczyć, że Kuba jest jedynym krajem, w którym istnieje podwójna waluta. Oznacza to, że mieszkańcy Kuby i odwiedzający ją turyści, mogą płacić zarówno w peso nacional (CUP), jak i w peso convertible (CUC). Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu zjawisku.

Pierwszą cechą kubańskich pieniędzy jest to, że nie funkcjonują one w międzynarodowym obrocie walutowym, co oznacza, że jedynie na terenie Kuby istnieje możliwość ich wymiany oraz posługiwania się nimi. Pierwszym krokiem po przyjeździe na wyspę powinna być zatem wizyta w kantorze (CADECA, Casa de Cambio). Aby otrzymać peso convertible należy wcześniej wyposażyć się w jedną z następujących walut: euro, dolar amerykański, dolar kanadyjski, funt brytyjski, frank szwajcarski, peso meksykańskie czy jen japoński. Polskiego złotego niestety na tej liście nie ma.

W 1994 roku wprowadzona została waluta peso convertible (CUC). W peso nacional (CUP) wypłacono np. wynagrodzenia oraz emerytury, natomiast peso convertible (CUC) miało zastąpić dolara amerykańskiego, który w 2004 roku został całkowicie wycofany z obiegu na Kubie. Od tego momentu na wyspie zaczęto używać CUC i o 25 razy słabszego od niego CUP. W 2013 roku Raul Castro ogłosił wprowadzenie ujednolicenia waluty. Zgodnie z jego wypowiedzią*, w wybranych i oznaczonych miejscach, można dokonywać zakupów, realizując płatności w jednej bądź drugiej walucie zgodnie z ich kursem.

Obecnie mówi się, że “CUC jest walutą tylko dla turystów”. Przyjrzyjmy się zatem temu stwierdzeniu. To prawda, że turysta głównie posługuje się peso convertible (płaci nimi za transport międzymiastowy, za hotele lub kwatery prywatne), ale nie oznacza to, że nie może płacić za produkty czy niekóre usługi w peso nacional. Poza tym, Kubańczycy również posługują się obiema walutami w codziennym życiu. Z własnego doświadczenia wiemy, iż najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie zarówno CUC, jak i CUP. Ważne jest to, że aby otrzymać peso nacional, najpierw należy wybraną walutę zamienić na peso convertible, a następnie daną kwotę na moneda nacional. W ten sposób będziecie mogli płacić obiema walutami wymiennie w zależności od miejsca, usługi i podanych cen. Pamiętajcie, że przelicznik walutowy nie zawsze jest taki sam. Kubańczycy ustalają go często na poziomie 1:24 lub 1:23, zamiast 1:25 (tak, jak jest to określone w kantorze), co oznacza, że niejednokrotnie płacąc jedynie w peso convertible możemy na tym stracić

W niektórych miejscach, jak na przykład w naszej ulubionej cukierni w Hawanie, widnieją tablice informujące o możliwości płacenia w obu walutach wraz z ich pełnym przelicznikiem, co ułatwia posługiwanie się nimi. Jeżeli brakuje Wam do zapłacenia pełnej kwoty w jednej walucie, możliwe jest dopłacenie w tej drugiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*”El CUC al igual que el CUP son monedas cubanas emitidas por el Banco Central de Cuba y mantendrán su total respaldo. Experimentalmente en lugares seleccionados se podrán efectuar pagos en efectivo en CUP por el equivalente calculado a la tasa de cambio de CADECA de 25 CUP por 1 CUC” (Raul Castro).

 

 

 

Fidel Alejandro Castro Ruz 1926-2016

Podczas naszej trzymiesięcznej podróży po Kubie uczestniczyłyśmy w bardzo smutnym dla całego narodu kubańskiego wydarzeniu, tj. śmierci Fidela Castro, człowieka, który zmienił bieg historii Kuby, stając się jednocześnie jedną z najbardziej wpływowych osób w Ameryce Łacińskiej dwudziestego wieku. Oczy całego świata zwróciły się ku największej wyspie Antyli.

25 listopada o godzinie 22.29 Raul Castro* poinformował naród kubański o śmierci byłego Prezydenta, ogłaszając tym samym dziewięciodniową żałobę narodową. Następnego dnia, tj. w sobotę 26 listopada, ciało Fidela zostało skremowane.  Ulice Kuby ucichły, zakazano głośnego słuchania muzyki, zamknięto szkoły muzyczne, wycofano ze sprzedaży alkohol. W poniedziałek, 28 listopada, Plac Rewolucji w Hawanie zamienił się w miejsce oddawania hołdu zmarłemu Fidelowi Castro. Osoby pragnące dostać się do Memorial José Martí wyczekiwały w wielokilometrowych (dosłownie!) kolejkach, aby móc pożegnać byłego Prezydenta. Oficjalne kondolencje złożyli również przedstawiciele państw: Nicolas Maduro (prezydent Wenezueli), Evo Morales (prezydent Boliwii), Daniel Ortega (prezydent Nikaragui), Rafael Correa (prezydent Ekwadoru),  Enrique Peña Nieto (prezydent Meksyku) oraz wielu innych. W zgromadzeniu wzięli udział również przywódcy afrykańskich państw, którzy wspominali o roli, zasługach i zaangażowaniu socjalistycznej Kuby w konfliktach w Afryce.

Dnia 30 listopada wyruszył orszak żałobny w stronę Santiago de Cuba, przemierzając większość prowincji. 3 grudnia w sobotę, karawana z prochami Fidela dotarła na miejsce. Również mieszkańcy Oriente mieli okazję oddać hołd Comandante en jefe na Placu Rewolucji im. Antonio Maceo w stolicy prowincji.

Ceremonia pogrzebowa odbyła się w niedzielę w godzinach porannych na cmentarzu Santa Ifigenia. Uroczystość ta miała charakter prywatny i rodzinny. Dziennikarze oraz zgromadzeni niedaleko cmentarza Kubańczycy nie mieli możliwości wstępu na jego teren. Na drodze prowadzącej na cmentarz pojawiło się mnóstwo ludzi, którzy chcieli pożegnać lidera kubańskiej rewolucji. Obecni reporterzy z całego świata nie tylko zatrzymywali chwile w obiektywach, ale również rejestrowali wypowiedzi zgromadzonego narodu kubańskiego, który swoim doświadczeniem oraz odczuciami pragnął podzielić się ze wszystkimi zainteresowanymi. Zewsząd słychać było historie oraz wspominki Kubańczyków ze spotkań z Fidelem, a także opowieści o wpływie rewolucji kubańskiej na ich życie. Miejsce przy cmentarzu Santa Ifigenia przepełnione było zdjęciami przywódcy trzymanymi przez Kubańczyków,  flagami kubańskimi powiewającymi na wietrze, planszami z pożegnalnymi hasłami, a także osobami opłakującymi jego odejście.

Bez względu na to, jaki ma się stosunek do osoby Fidela Castro, nie da się ukryć, że należy do postaci, które wywarły ogromny wpływ nie tylko na historię swojego państwa, ale również całego świata. To człowiek, który długością rządzenia państwem dorównał kadencjom około dziesięciu prezydentom USA.

Fidel Alejandro Castro Ruz urodził się 13 sierpnia 1926 w Biranie, niewielkiej miejscowości we wchodniej części Kuby. Uczęszczał tam do szkoły podstawowej, a nastepnie do jezuickiej szkoły Dolores w Santiago de Cuba. We wrześniu 1945 rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Hawanie. Był osobą bardzo kreatywną i pomysłową. Świadczy o tym chociażby list wysłany do prezydenta Stanów Zdjednoczonych, Franklina Delano Roosevelta, z prośbą o przesłanie dwunastoleniemu wówczas Fidelowi, dziesięciodolarowego amerykańskiego banknotu:

My good friend Roosvelt (…) I am twelve years old. I am a boy but I think very much but I do not think that I am writing to the President of the United States. If you like, give me a ten dollars bill green american, in the letter, because never, I have not seen a ten dollars bill green american and I would like to have one of them.”

Był też człowiekiem odważnym.  W 1953 roku dowodził grupą rewolucjonistów podczas ataktu na koszary wojskowe Moncada w Santiago de Cuba. Aresztowany, wygłosił przemówienie we własnej obronie, zakończone słynnym zdaniem: “Historia mnie uniewinni”. Zostal zesłany do więzienia na Wyspie Młodości. Na mocy amnestii szybko opuścił jego mury, po czym dalej walczył przeciwko dyktaturze Batisty. 1 stycznia 1959, po walkach partyzanckich w górach Sierra Maestra, powołano rząd socjalistyczny, w którym Fidel Castro mianował się premierem. Sześć lat później utworzono Partię Komunistyczną Kuby. Fidel Castro objął stanowisko pierwszego sekretarza. W latach 1976-2008 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Państwa Republiki Kuby. Dopiero zły stan zdrowia zmusił go do oddania władzy swojemu bratu, Raulowi.

 

 

*Oryginalny tekst:Querido pueblo de Cuba, con profundo dolor comparezco para informarle a nuestro pueblo, a los amigos de nuestra América y del mundo que hoy 25 de noviembre del 2016, a las 10.29 horas de la noche, falleció el comandante en jefe de la revolución cubana” (Raul Castro ogłasza śmierć byłego prezydenta w kubańskiej telewizji).

 

Video upamiętniające dziewięciodniową żałobę po śmierci Fidela Castro…